Wołowina duszona w piwie

W końcu, po świątecznym wygnaniu, udało mi się wrócić do kuchni! Wprawdzie pod koniec grudnia najadłam się mięs i wędlin i właściwie mam ich już dość, ale na wołowinę w piwie się skusiłam. Dlaczego? Z tych samych powodów, co zawsze- jest to danie, które nie wymaga wysiłku. Robi się prawie samo, można przygotować je wcześniej i przechować nawet kilka dni, a uduszona w ten sposób wołowina nada się do zjedzenia samodzielnie oraz do wykorzystania w innych daniach. Zainteresowani? Zatem do dzieła!

przepis na 6 porcji

Składniki:

  • 6 plastrów antrykotu (ok. 1 kg)
  • 6 cebul
  • 6 kromek chleba
  • musztarda (do posmarowania chleba)
  • butelka piwa
  • 2 łyżeczki mąki pszennej
  • odrobina oleju (do smażenia)
  • przyprawy: pieprz, opcjonalnie świeże gałązki rozmarynu i liście laurowe

Przygotowanie:

  1. Cebulę obieramy i kroimy w piórka lub grubą kostkę. Mięso rozkładamy na talerzu lub desce i każdy plaster z obu stron, miejsce obok miejsca, obficie obsypujemy pieprzem. Na dnie garnka (na tyle dużego, aby plastry wołowiny leżały w nim swobodnie i nie zawijały się) układamy warstwę cebuli.
  2. Na patelni rozgrzewamy olej. Gdy będzie gorący, kładziemy na patelni mięso (zwykle smażę po dwa plastry, ponieważ więcej się nie mieści). Smażymy po maksymalnie minutę z każdej strony- chodzi o to, aby wołowina tylko trochę się zamknęła.
  3. Podsmażone mięso przekładamy do garnka i przykrywamy kolejną warstwą cebuli. Następnie bierzemy się za przesmażanie kolejnych kawałków wołowiny. Po przełożeniu ich do garnka możemy włożyć do niego także rozmaryn i kilka liści laurowych. Układamy warstwy, dopóki nie użyjemy całego mięsa i cebuli (cebula powinna znaleźć się na samej górze).
  4. Na patelnię, na której smażyliśmy mięso, wsypujemy mąkę (jeśli patelnia jest zbyt sucha, możemy nagrzać na niej jeszcze trochę oleju). Mieszamy, a następnie zalewamy całość piwem i zagotowujemy je (cały czas mieszając). Taką zasmażkę przelewamy do garnka, który następnie przykrywamy i stawiamy na małym ogniu. Tak przygotowana wołowina powinna dusić się przez dwie godziny. Po tym czasie mięso jest gotowe do podania.
  5. Kromkę chleba smarujemy musztardą, polewamy sosem, a następnie kładziemy na niej plaster uduszonej wołowiny.

Smacznego!

Kilka drobnych uwag:

  • Jak możecie zauważyć na zdjęciu, mój sos zupełnie nie wyszedł gęsty, ale nie ma się czym przejmować. Najważniejsze, aby kromka chleba miała czym nasiąknąć.
  • To danie można z łatwością przygotować dla większej lub mniejszej ilości osób, zwiększając lub zmniejszając ilość warstw (na dwa plastry mięsa przypadają dwie cebule).
Please follow and like us: